Poznańska firma Grawer Polska w ciągu zaledwie 8 lat działalności znalazła się w pierwszej piątce europejskich firm specjalizujących się w usługowym wykonywaniu matryc do tłoczeń i złoceń. Należy do niej również 80 proc. polskiego rynku, na którym jako jedyna graweruje laserowo oraz wykonuje patryce za pomocą wtryskarki i matryce rotacyjne. Wyróżniają ją także otwartość na współpracę, przyjacielskie relacje oraz gotowość do integracji i dzielenia się wiedzą i doświadczeniem w ramach dorocznych warsztatów poświęconych hot-stampingowi.

Historia Grawer Polska zaczęła się w styczniu 2009 roku; Andrzej Włoch i dwójka jego współpracowników – Joanna Wrzesińska oraz Paweł Miodoński – podjęli decyzję o zakończeniu działalności w firmie Wykrojniki Polskie i zajęciu się grawerowaniem. Naszą działalność rozpoczęliśmy w przydomowym garażu, w szczycie kryzysu i udało nam się chyba tylko dlatego, że nie mieliśmy pojęcia, jakie on może mieć konsekwencje – śmieje się Andrzej Włoch. – Niczego nieświadomi weszliśmy na dojrzały rynek, na którym pierwsze skrzypce grały duże firmy z kapitałem zagranicznym i z planami inwestowania w zakłady produkcyjne w naszym kraju. Co więcej, zaczęliśmy od grawerowanych matryc mosiężnych, podczas gdy rynek stosował przede wszystkim magnezowe. To naprawdę nie powinno się udać, ale dzięki temu, że zawsze dbałem o dobre relacje z dostawcami, wiele osób nam pomogło otwierając liczne drzwi. Stworzono mi m.in. możliwość odwiedzenia zakładu produkcji matryc i nauczenia się procesu wytwórczego w ciągu 24 godzin. Początki były niezwykle trudne; nie potrafiliśmy zrobić dwóch takich samych matryc, a produkcja przyzwoitej patrycy zajmowała nam początkowo 48 godzin! To, że zdobyliśmy zaufanie klientów naszą wcześniejszą pracą sprawiło, że dużo nam wybaczali i jeszcze więcej pomagali.